czwartek, 30 stycznia 2014

Skąd się biorą lekarze?



Czasem trzeba nawiązać do przewodniego motywu bloga. Sprawa ważna, długo się nad nią zastanawiałam. Bo dominuje jeden typ myślenia - lekarzem zostaje się dla kasy. A mnie to nie kręci.

wtorek, 21 stycznia 2014

Gorące, czekoladowe, słodkie

Do wielu rzeczy podchodzę jak do sztuki. Artystyczna dusza ze mnie. Z gotowaniem mam dokładnie tak samo.


Well. Jak widać na załączonym obrazku - chciałam napisać o kawie. Dobrze, że zdecydowałam się ją najpierw przyrządzić, a dopiero potem pisać, bo mokka to jednak nie moje klimaty. Kawa - kawą, czekolada - czekoladą. Ale to nie wina złego przepisu. To po prostu czekolada była kiepskiej jakości, a kawa mało aromatyczna.

sobota, 11 stycznia 2014

Przestańcie mi mówić o maturze!

Bo jeszcze skończy się tak, że naprawdę zacznę się uczyć.